Maluchowość, czyli księżyc jest z sera!!!

Jestem stary! W kościach mi strzela jak zbiera się na burzę. Wstanie z łóżka zajmuje mi co najmniej dwie godziny. Mój kręgosłup wygląda jak sprężyna...Ale wypada na,m raz na jakiś czas wrócić myślami do dzieciństwa!

Bądźmy dziećmi!!! Mówmy że księżyc jest z sera, że pierścienie Saturna są z cebuli, a droga mleczna to tajemna fabryka MilkiWay'a, o której można dowiedzieć się tylko poprzez naukę.
Gdzie na starość są nasze dinozaury? Te, o których marzyliśmy i które wzbudzały naszą wyobraźnię?

W takim razie włączę sobie stare kreskówki, zrobię popcorn i kakao, po czym zawinę się w kołderkę i będę udawał, że znowu mam 7 lat!

A tak poważnie, nawet nie wiecie ile daje taki jeden dzień w skali roku. Co prawda, dowiecie się, że kreskówki to nie to samo, kocyk za bardzo grzeje, a kakao nie smakuje tak samo jak to, które robiła nam babcia...ale jednak na wszystko można coś poradzić, prawda?

Komentarze

  1. Wszędzie te "maluchy". Dzisiaj odpaliłam piosenke z profilu Rurek, "historyjka dla maluchów", który okazało się, że jest twój! Ale czad! <3 <3 A zdradzisz kim są maluchy? OMG, może ty masz dziecko?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, nie mam dzieci. A malucha mam jednego, ale to mój mały sekret

      Usuń
    2. O mamooo, czy to twoja dziewczyna? Nieeee, zresztą pewnie mi nie powiesz. Samochód? Nie, to głupie. Jeny, jak to jest twoja dziewczyna to to tak ultra super słodziaśne i uwuuuu!!!

      Usuń
    3. W mojej głowie formułuje się teoria...

      Usuń
  2. Wyzwanko, najlepsza piosenka z dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak się właśnie umila wieczór! Zapowiedź maratonu od boga numer trzy, ha! Zajebiste!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz