Może być krótko
Bardzo wasz przepraszam jeśli teksty będą rzadziej albo będą krótkie, ale pracuję nad nowymi kawałkami i muszę się przyłożyć. Pracuję na bardziej profesjonalnym programie, także muszę się mocno doszkolić.
Na chwilę obecną wszystko zaczyna składać się do kupy, ale muszę dotrzeć się z nowym grafikiem, inaczej będę spał dwie godziny w ciągu dnia, a to szybko zwali mnie z nóg (nie jestem już tak młody, ale jeszcze nie pytają mnie o dowód)
I muszę znaleźć czas dla bliskich. Rodziny, przyjaciół i swojej kobiety. Chociaż w tym ostatnim to nie za bardzo mi to wychodzi. Niestety jestem leniwy do czasu, aż złapię się za robotę. I jeśli lubię to, co robię, to zatracam się na długo. I muszę zorganizować sobie więcej. I także więcej dla was -"maluchów" czytających to forum pełne czarnego humoru i powalenia.
-Ale przecież ostatnio nie było złych żartów...
-A wiesz dlaczego niemych zaprasza się na dyskusje polityczne?
-Nie...
-Bo nie mają nic do powiedzenia!!! *sarkastyczny śmiech*
-Krzysiek, znowu gadasz do siebie...
-Ciii, Krzysiek jest nasz...
To nie miało sensu, co? Ja też cieszę się że do was wracam. Łapcie soczyste babcine buziaki i zmykajcie do siebie. Coraz częściej o 17!
Na chwilę obecną wszystko zaczyna składać się do kupy, ale muszę dotrzeć się z nowym grafikiem, inaczej będę spał dwie godziny w ciągu dnia, a to szybko zwali mnie z nóg (nie jestem już tak młody, ale jeszcze nie pytają mnie o dowód)
I muszę znaleźć czas dla bliskich. Rodziny, przyjaciół i swojej kobiety. Chociaż w tym ostatnim to nie za bardzo mi to wychodzi. Niestety jestem leniwy do czasu, aż złapię się za robotę. I jeśli lubię to, co robię, to zatracam się na długo. I muszę zorganizować sobie więcej. I także więcej dla was -"maluchów" czytających to forum pełne czarnego humoru i powalenia.
-Ale przecież ostatnio nie było złych żartów...
-A wiesz dlaczego niemych zaprasza się na dyskusje polityczne?
-Nie...
-Bo nie mają nic do powiedzenia!!! *sarkastyczny śmiech*
-Krzysiek, znowu gadasz do siebie...
-Ciii, Krzysiek jest nasz...
To nie miało sensu, co? Ja też cieszę się że do was wracam. Łapcie soczyste babcine buziaki i zmykajcie do siebie. Coraz częściej o 17!
Komentarze
Prześlij komentarz