Czy ludzie się zmieniają?
Stwierdzenie zarówno ciekawe jak i dość oczywiste. W końcu tylko krowa nie zmienia poglądów.
Czytałem kiedyś artykuł o tym, że każdy człowiek całkowicie zmienia swoje poglądy co dekadę. Nie mam zamiaru się z tym kłócić, w końcu nie mam tytułu rehabilitowanego profesora nauk bla bla bla...wiecie o co mi chodzi.
I oczywiście powyżej mamy czynnik "naturalny", ale trzeba by wspomnieć o czynnikach typowo zewnętrznych- które zmieniają nas częściej niż raz na dziesięć lat.
Głównym aspektem zmian jest czas, czyli możliwość postrzegania rzeczy i ludzi na zupełnie inny poziom. Występuje także doświadczenie- nasze i cudze. Cudze jest bardzo przystępne, ale "człowiek uczy się na własnych błędach" a nasze niestety zazwyczaj boli- w końcu na czymś musi się ono opierać.
I tak na dobrą sprawę to chyba najważniejsze aspekty decydujące o naszym życiu- tym dzisiaj, tym za tydzień i za sto lat (o ile uda nam się dożyć...)
Czytałem kiedyś artykuł o tym, że każdy człowiek całkowicie zmienia swoje poglądy co dekadę. Nie mam zamiaru się z tym kłócić, w końcu nie mam tytułu rehabilitowanego profesora nauk bla bla bla...wiecie o co mi chodzi.
I oczywiście powyżej mamy czynnik "naturalny", ale trzeba by wspomnieć o czynnikach typowo zewnętrznych- które zmieniają nas częściej niż raz na dziesięć lat.
Głównym aspektem zmian jest czas, czyli możliwość postrzegania rzeczy i ludzi na zupełnie inny poziom. Występuje także doświadczenie- nasze i cudze. Cudze jest bardzo przystępne, ale "człowiek uczy się na własnych błędach" a nasze niestety zazwyczaj boli- w końcu na czymś musi się ono opierać.
I tak na dobrą sprawę to chyba najważniejsze aspekty decydujące o naszym życiu- tym dzisiaj, tym za tydzień i za sto lat (o ile uda nam się dożyć...)
Komentarze
Prześlij komentarz