Na poranek 19.02

Pewnie autor (o ile uda mu się to kiedyś przeczytać) nie zgodzi się z moim stwierdzeniem, aczkolwiek ciśnie mi się tutaj jedno słowo na język- punk. Może nie są to stereotypowe trzy akordy, ale punk to po prostu samodzielne myślenie oraz ukazywanie i walka z problemami. Więc zamknę oczy i pozwolę się pochłonąć odłamkowi naszej narodowej kultury, czyli zaproszę swoje myśli do wspólnego walca. Oto "Urodzeni po wojnie"

Tutaj nie zamieszczę wam tekstu, bo bez melodii inaczej idzie to tłumaczyć...

Komentarze