Pytania, na które odpowiadać nie powinienem (+18)

Ale tak serio. Chyba przerzucono mnie z wygodnego fotela na dno piekła, bo pytania które zadaliście, zdecydowanie parzą mnie po tyłku. Tak czy owak u mnie nie ma tabu, więc odpowiem. Zapraszam!

1.Masz skłonności BDSM?

-Tak. Co więcej, uważam to za normalność. Nie ma problemu w urozmaiceniu sobie życia seksualnego. W końcu po jakimś czasie zwykły seks potrafi zrobić się strasznie monotonny. Zabawa w dominację i uległość, kajdanki i tak dalej, to możliwość dodania pikanterii, pod warunkiem że każdy z partnerów się zgadza. W niektórych kręgach zwykłe klapsy to już BDSM, także trzeba konkretnie definiować pytanie, ale sądzę że ta odpowiedź na początek wystarczy,


2.Wyjdziemy razem na piwo?

-Jeśli jesteś pełnoletni i kiedyś będziemy mieli okazję się spotkać, to z przyjemnością. Jednakże wolę whisky, ale przy dobrej rozmowie i tanim winem nie pogardzę.


3.Podryw na Instagramie, Hot or Not?

-A czym to się różni od normalnego podrywania? W sumie pozwala nam bardziej się otworzyć, a nie uważam tego za coś złego. W końcu ciężko zebrać się na odwagę, żeby zaprosić kogoś na randkę, zwłaszcza twarzą w twarz. Nie nazwę tego Hot, Not tym bardziej. Po prostu daje nam to większą możliwość rozluźnienia atmosfery *ze zdjęciami lub bez*


4.Myślisz że dobrze całujesz?

-Zielonego pojęcia nie mam. Nigdy nie całowałem samego siebie. Jestem zdany więc na opinię dziewczyn, z którymi to robiłem. A że nigdy nie powiedziały mi że robię to źle, także chyba jestem gdzieś na średniej krajowej. Trzeba też wspomnieć, że każda z płci pięknej uczyła mnie czegoś nowego, więc cały czas powiększam swój "arsenał możliwości". *tutaj naprawdę zdychałem ze śmiechu*


5.Masz jakiś kompleks?

-Pewnie że tak. Mam kompleks co do swojej wagi, która cały czas wydaje mi się za duża (ale jako miłośnik łakociów, bronię się przed zapadnięciem w anoreksję). Drugim jest mój wygląd zewnętrzny. Nigdy się sobie nie podobam, a to chyba jest związane z tym pierwszym. Taki grubasek z brzydką twarzą *Hihi*. I jeszcze problem z twórczością, ale to chyba jak każdy twórca. Cały czas myślę że może być lepiej i chcę, żeby było lepiej. Zgubnie dążę do perfekcji, która jednak nigdy nie nastąpi, ponieważ jestem tylko człowiekiem.


6.Jak nie chciałbyś mieć na imię?

-Podobno właśnie imię definiuje człowieka. Także jestem szczęśliwym Krzysiem. 
Moja babcia chciała, żebym nazywał się Kacper, ale na szczęście do tego nie doszło. Praktycznie nie mam takiego imienia....no, może Tomek. Tomkiem bym być nie mógł. A na bierzmowaniu chciałem być Alfonsem lub Monitorem, także muszę mieć duże obrzydzenie do tego imienia. (Wybacz przypadkowy Tomku. Jesteś wspaniały, tak trzymaj!)


7.Jedna sławna osoba, z którą poszedłbyś na randkę, to...

-To praktycznie nikt. Jakoś nie mam pociągu to gwiazd- polskich i zagranicznych. Może jednak z Morganem Freemanem, ale to raczej nie byłaby randka, tylko ciekawa konwersacja. Ale jak mam już tak wybrać, to Sasha Grey. No halo, zna ją większość ludności tego świata. Ale nie w tym celu o jakim myślicie, tylko na małą kawę i rozmowę o showbiznesie, w którym tyle lat odnosiła imponujące sukcesy i w którym doszła do czegoś wielkiego *moje zażenowanie grą słów właśnie osiągnęło maksymalny poziom*


8.Czytałbyś książki wszelkiej maści swojej kobiecie?

-Ależ oczywiście że tak. Robiłbym wszystko, żeby sprawić jej przyjemność. Może w biblioteczce nie sięgałbym po tanie romansidła, ale czego się nie robi dla osoby, którą się kocha, co nie?


9.Co sądzisz o dramie z Lichocką?

-Uważam to za jawny plagiat! Poprawiam sobie okulary w ten sposób od trzech lat, a nikt o mnie nie zrobił afery na cały kraj...głupi Edison! A tak na poważnie, traktuję to jako karygodne zachowanie, które nie przystoi osobie reprezentującej swoich wyborców. Może reakcje pokroju chęci wydalenia z sejmu są zbyt pochopne, aczkolwiek brak przeprosin i zamiatanie sprawy pod dywan to także hańba, na którą nie powinniśmy się godzić. Jedna i druga strona polityczna w tym momencie "dała dupy", po prostu.


Z wyrazami szacunku do święta sześciu króli,


-Prof. Stanisław Góźdź
(Dyrektor  Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach)

Komentarze