Na poranek 10.03

Jedną z ostatnich, a zarazem najlepszych płyt (bzdury gadam, każda jest genialna) Lao Che jest "Wiedza o Społeczeństwie". Nie muszę chyba mówić, że warto przesłuchać i tak dalej i tak dalej...

Płyta wydana w lutym 2018 roku, czyni ją zwieńczeniem działalności całej grupy muzyków (oczywiście nie licząc nowego wydania płyty "Gospel").

Pozwolę sobie wrzucić fragment recenzji związanej z tą płytą:
(Pełny tekst znajdziecie TU)

"Ciekawie kontrastują te gorzkie refleksje na temat naszej natury z samą formą tekstów, które odcinają się zupełnie od poetyczności na rzecz wręcz banalnych rymowanek. Bo powiedzcie, czy często nie zrymujecie słów szybciej niż robi to Spięty w utworach? Słychać jednak, że to zabieg celowy, wynikający z fascynacji przejawianą przez lidera Lao Che zabawą słowem. Wersy trafiają dzięki temu szybko do uszu, ale ich prawdziwy ciężar przychodzi do słuchacza z opóźnieniem. Bardzo intrygujący zabieg."

Tak więc na dzisiejszej wirtualnej płycie zadomowimy utwór "Gott mi Lizus"

Szczerze? Można się na temat tego kawałka naprawdę sporo rozpisać, ale ocenę i interpretację pozostawię już wam. Miłego dnia!!! 

W związku z tym, że na YT nie ma wersji z dobrym dźwiękiem, także tym razem zapraszam na Spotify)

Komentarze