Na poranek 12.03
Czwartek, czyli krok do piątku. W coraz większym tempie śpieszno nam do zakończenia tygodnia z Lao Che, także zostaje mi zwrócić waszą uwagę na jeszcze dwa albumy w tym tygodniu. A dzisiejszym będzie "Prąd stały/Prąd zmienny"
Moim zdaniem jest to najdziwniejsza pod względem aranżacji płyta, jaką można było wydać. A był to rok 2010, więc przymkniemy na to oko.
I tutaj pojawia się kolejny problem z wyborem kawałka, ale postawię na mocno sprawdzone "Życie jest jak tramwaj". Coś wam to przypomina? Mi tak, ale zostawię to dla siebie.
P.S. Szukajcie w literaturze!
Moim zdaniem jest to najdziwniejsza pod względem aranżacji płyta, jaką można było wydać. A był to rok 2010, więc przymkniemy na to oko.
I tutaj pojawia się kolejny problem z wyborem kawałka, ale postawię na mocno sprawdzone "Życie jest jak tramwaj". Coś wam to przypomina? Mi tak, ale zostawię to dla siebie.
P.S. Szukajcie w literaturze!
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDoskonały komplet: tekst, muzyka i teledysk - wszystkie elementy pozostają w pamięci
OdpowiedzUsuń