#ZostańWDomu
Możliwe, że po napisaniu tego pseudo felietonu, wszyscy umrzemy, whatever. (chyba za dużo angielskich wstawek)
Jednakże pomimo ciągłego patrzenia na ręce rządowi naszego kraju i sceptycyzmowi równemu bitwie pod Westerplatte, muszę przyznać rację postanowieniom w sprawie Covid 19.
Więc dołączę do grupy pod owym hasłem i powiem co, to inni...tylko w swoim stylu.
1.Siedźcie na dupie!
Tak, to najważniejsza reguła, żeby walczyć z naszym kochanym wirusem. Proste? Nieee, ponieważ nasza dzisiejsza młodzież ma to absolutnie gdzieś i szlaja się jak gdyby właśnie był piątek popołudniu (zajechałem rodzicem urodzonym w latach 60).
I wiem jak ciężko jest czasem usiedzieć na tyłku- sam bez co najmniej czterech spacerów dziennie po prostu wariuje, ale ile was i nas, można prosić?
2.Tutaj powinien być punkt o higienie.
Tak ludzie, myjmy się wszyscy...jakbyśmy wcześniej tego nie robili :D
Ale wykupywanie całego działu higieny przez jedną osobę zahacza o świrowanie...albo skrajny pedantyzm, tylko po prostu musiał/musiała zrobić zapasy w czasie epidemii, tak bywa.
No i oczywiście papier toaletowy, no bo jak to tak? Autentycznie przypominają mi się historie z czasów komuny i papier toaletowy na szyi, jako dowód zwycięstwa nad systemem. Nie posrajmy się, bo jak wszyscy umrzemy to papier toaletowy będzie warty gówno, dosłownie.
3.Jedzenie przede wszystkim...
Ludzie w czasie zagrożenia, dzielą się na dwa typy (zwłaszcza w tym czasie)- kupię papier albo kupię jedzenie.
Nastałem się już w godzinnej kolejce do apteki...tylko po Apap. A jak przyszło mi zrobić zakupy na jeden dzień, to chyba przeniosłem się do ludności rodem z War Z, bo takiej apokalipsy w na moim kochanym zadupiu jeszcze nie dane mi było zobaczyć.
Resztę powie wam Naukowy Bełkot- świetny kanał naukowy!
Tak więc nie świrujcie jak w "Dniu Świra", nie róbcie zapasów jak kucharze w Master Chef'ie i siedźcie na dupie jak "Kevin sam w Domu", i to na tyle!
Jednakże pomimo ciągłego patrzenia na ręce rządowi naszego kraju i sceptycyzmowi równemu bitwie pod Westerplatte, muszę przyznać rację postanowieniom w sprawie Covid 19.
Więc dołączę do grupy pod owym hasłem i powiem co, to inni...tylko w swoim stylu.
1.Siedźcie na dupie!
Tak, to najważniejsza reguła, żeby walczyć z naszym kochanym wirusem. Proste? Nieee, ponieważ nasza dzisiejsza młodzież ma to absolutnie gdzieś i szlaja się jak gdyby właśnie był piątek popołudniu (zajechałem rodzicem urodzonym w latach 60).
I wiem jak ciężko jest czasem usiedzieć na tyłku- sam bez co najmniej czterech spacerów dziennie po prostu wariuje, ale ile was i nas, można prosić?
2.Tutaj powinien być punkt o higienie.
Tak ludzie, myjmy się wszyscy...jakbyśmy wcześniej tego nie robili :D
Ale wykupywanie całego działu higieny przez jedną osobę zahacza o świrowanie...albo skrajny pedantyzm, tylko po prostu musiał/musiała zrobić zapasy w czasie epidemii, tak bywa.
No i oczywiście papier toaletowy, no bo jak to tak? Autentycznie przypominają mi się historie z czasów komuny i papier toaletowy na szyi, jako dowód zwycięstwa nad systemem. Nie posrajmy się, bo jak wszyscy umrzemy to papier toaletowy będzie warty gówno, dosłownie.
3.Jedzenie przede wszystkim...
Ludzie w czasie zagrożenia, dzielą się na dwa typy (zwłaszcza w tym czasie)- kupię papier albo kupię jedzenie.
Nastałem się już w godzinnej kolejce do apteki...tylko po Apap. A jak przyszło mi zrobić zakupy na jeden dzień, to chyba przeniosłem się do ludności rodem z War Z, bo takiej apokalipsy w na moim kochanym zadupiu jeszcze nie dane mi było zobaczyć.
Resztę powie wam Naukowy Bełkot- świetny kanał naukowy!
Tak więc nie świrujcie jak w "Dniu Świra", nie róbcie zapasów jak kucharze w Master Chef'ie i siedźcie na dupie jak "Kevin sam w Domu", i to na tyle!
Komentarze
Prześlij komentarz