Tak sobie szukam, co by tu wrzucić. Może przerzucę się na memy? Któż to wie... Ale no dobra. Myślałem nad dobrym kawałkiem na dzień dzisiejszy, ale jakoś nic nie przychodzi mi go głowy. Playlista z 500 utworami, zapas płyt i nawet kasety, a ja dalej nie wiem co mógłbym wybrać. I tak sobie siedzę, myślę i piję o dziwo całkiem dobrą kawę i wpadłem! Może znowu jakiś rap?
Taaaa, znowu. Dobra, bez przesady. Jest cała masa genialnych kawałków, ale zostanę przy swoim.
Kiedy Ozzy rozstał się z Black Sabbath, to do zacnego grona kapeli dołączył Ronnie James Dio- kolejny genialny wokalista. Ale nie o tym. Nawiązuję do tego, że metal w sam sobie dość często nawiązuje do muzyki klasycznej, a czasem okazuje się lżejszy niż codzienny pop. I jest sobie taki utwór, który mógłby zostać napisany przez samego Mozarta (chociaż wszyscy wiedzą, że prekursorem metalu był oczywiście Vivaldi)
Po prostu się ukłonię.
Taaaa, znowu. Dobra, bez przesady. Jest cała masa genialnych kawałków, ale zostanę przy swoim.
Kiedy Ozzy rozstał się z Black Sabbath, to do zacnego grona kapeli dołączył Ronnie James Dio- kolejny genialny wokalista. Ale nie o tym. Nawiązuję do tego, że metal w sam sobie dość często nawiązuje do muzyki klasycznej, a czasem okazuje się lżejszy niż codzienny pop. I jest sobie taki utwór, który mógłby zostać napisany przez samego Mozarta (chociaż wszyscy wiedzą, że prekursorem metalu był oczywiście Vivaldi)
Po prostu się ukłonię.
Komentarze
Prześlij komentarz